Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
33 posty 4076 komentarzy

tadman

tadman - Piszę tylko wtedy, kiedy mnie coś ruszy.

Zwolennikom kryterium ulicznego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wielu wierzy w mit, że wystarczy wyjść na ulicę i poprotestować, zarobić pręgę na grzbiecie i wszystko pójdzie po myśli zwolenników kryterium. Trochę to dziwne, bo wiemy, że kryteria uliczne stosowano w momencie wykopywania aktualnej władzy.

 Wielu tu piszących uważa, że historia pisze się na ulicach i z tego względu  wynoszenie Majdanu i stawianie go za wzór. Stawiają oni Ukraińców nam za wzór, twierdząc, że nowa bezpaństwowość jest mądrzejsza od starej doświadczonej państwowości. Ba, co niektórzy namawiają do wtrącania się w nieswoje sprawy, czyli walki za Ukrainę.

Mało im, że Polacy stają się celem ordynarnych prowokacji, nawet w dniu swojego święta narodowego przy angażowani nawet szumowin z Niemiec to chcą jeszcze krwi naszej w imię spraw nie naszych. Wszystko to powinno uświadomić zwolennikom kryterium ulicznego, że w jakimś celu te wysiłki są podejmowane i deptana jest godność Polaków, aby doprowadzić do wybuchu, a wtedy można Polaków w swoim własnym kraju pobić, skatować, aresztować i wreszcie zgnoić.

 Czy rzeczywiście historia pisze się na ulicach, czy może gdzie indziej, w zaciszu hotelowych apartamentów przy stolikach, gdzie dobijane są deale i dzielone są wpływy oraz planowane łupy. Te umowy wspierane są działaniami propagandy, aby sprawy poszły tak, jak je zaplanowano.

A może coś z praktyki.

 Już w czerwcu 1943 roku zrobiono pierwszy krok i zadenuncjowanego gen. Stefana Grota Roweckiego aresztowali Niemcy. Dlaczego właśnie jego? Wyróżniał się spośród innych dowódców wysokiego szczebla AK tym, że traktował swoją służbę Polsce z pełnym oddaniem, miał bardzo dobry przegląd sytuacji politycznej i był doskonałym organizatorem, bo to właśnie on zreorganizował AK. Miał jedną wadę dla układających się stron, że mógł dzięki swoim cechom pokrzyżować ich plany.

 Wikipedia podaje, że dotarli do gen. Roweckiego szpiedzy sowieccy i tylko z jakiś nieznanych względów nie wydano zgody na zgładzenie go. Potrzeba było dopiero agentów Gestapo Kalkszteina, Świerczewskiego i oczywiście pięknej kobiety, czyli Blanki Kaczorowskiej, by znaleźć konspiracyjne lokum Generała i go aresztować.

 Czy to była rzeczywiście zasługa tych agentów pracujących na dwie strony? Czyż nie prościej było aby te informacje w delikatny sposób dostarczył wywiad angielski, bo przecież Józef Retinger był ustawicznie u boku gen. Sikorskiego, za wyjątkiem ostatniego tragicznego gibraltarskiego lotu.

Nie na darmo Anglicy nadaj utajniają dokumenty z tego okresu.

 Wracając do wierchuszki AK i jej patrzenia na sprawy planowanego Powstania Warszawskiego to może warto przypomnieć słowa gen. Okulickiego, który mówił: „niech potokami leje się krew, niech mury walą się w gruzy” i o „wstrząśnięciu sumieniem świata”.
Sumienie świata nie miało żadnych wyrzutów, bo taką rolę przypisano Warszawie.

 Takie to widzenie walki i roli żołnierza nie było obce pewnej grupie przedwojennych wojskowych, bo gen. Berling publicznie zachwycał się, że podczas rzezi pod Lenino jego żołnierze szli wyprostowani pod niemieckie kule.

 W przypadku Powstania Warszawskiego widać wyraźną współpracę trzech stron. Niemcy prowokują wybuch powstania przez wprowadzenie publicznych egzekucji, gdzie rozstrzeliwano dziennie 400 osób. Powstanie wybucha kiedy Niemcy zarządzili masowe stawianie się mężczyzn do budowy umocnień, by z Warszawy uczynić twierdzę.

 Rosjanie nie wchodzą do Warszawy, a idących jej na pomoc oddziałów partyzanckich nie przepuszczają.

 1 sierpnia zaczyna się największe kryterium uliczne. Przepraszam, że tak piszę, ale chcę niektórym uzmysłowić do czego namawiają. Straty jakie poniosła Warszawa i jej ludność są straszne.

 Odsyłam do portalu gdzie zebrano te dane.

http://prawica.net/35566

  Pomimo takich ofiar, przypieczętowany przy stolikach los Polski i Polaków nie zmienił się ani na jotę. Ustalenia wypełniono do końca, a Polacy nieświadomi zakulisowych spraw nadal wiernie walczyli i ginęli na Wschodnim i Zachodnim Froncie.

 Użyłem nieco instrumentalnie nadchodzącej rocznicy Powstania Warszawskiego, by niektórych gorącogłowych zmusić do chwili zastanowienia się. A może to pisanie nie trafi do niektórych, bo są to zwykli prowokatorzy?

 Jeszcze na koniec chcę przypomnieć pomijane notorycznie zasługi Ignacego Paderewskiego, który działał wyłącznie dyplomatycznie i przypomniał wysokim stronom, że jest taki kraj jak Polska, który powinien być na mapie Europy.

PS Jeśli idzie o masową emigrację do Anglii to chciałem przypomnieć, że znamy juz podobny przypadek w historii współczesnej Europy. Pamiętacie Państwo masową emigrację Jugosławian do Niemiec i tylko chciałem przypomnieć jak to się skończyło.

KOMENTARZE

  • @
    Tylko jedno:
    "gen. Berling publicznie zachwycał się, że podczas rzezi pod Lenino jego żołnierze szli wyprostowani
    pod niemieckie kule".

    Niby co miał mówić dowódca o swoich żołnierzach?
    Że są tchórzami?
    Wydaje się, że przynajmniej w ten sposób próbował podkreślić postawę Polaków.
    Jeśli już to się podnosi, to warto też było napisać, że przy naradzie w sztabie armii, gdzie rozważano sprawę użycia polskiej dywizji, chciano aby brała udział w wyzwalaniu Smoleńska.
    Wszelkie zaś walki uliczne powodują duże straty.
    Berling, chcąc tego uniknąć, stwierdził:" parę razy braliśmy Smoleńsk od zachodu, to raz możemy wziąć i od wschodu".

    To Rosjanom wystarczyło, aby skierować dywizję gdzie indziej.


    PS. Dobrze byłoby przeanalizować bitwę pod Lenino. Z moich analiz wynika, że Berling ma relatywnie mały udział w decyzjach, które przyczyniły się do tak dużych strat.
  • @Krzysztof J. Wojtas 23:59:36
    To oboczna sprawa, ale skoro Kolego to porusza to wynika z jego wspomnień, że traktował żołnierzy jak mięso armatnie. Zadaniem dowódcy jest wykonanie rozkazu dowództwa przy minimalnych stratach własnych.
    Zachwycać się rzezią? Dobre sobie.
    Ewidentny brak szacunku dla podkomendnych. Takich żołnierze wyczuwają na kilometr.
  • @tadman 00:28:22
    Zapomina Pan, dlaczego Berling został usunięty z dowództwa armii.

    PS. Wzmianka o idących w bój , wyprostowanych żołnierzach - pochodzi nie od Berlinga, a od sowieckiego generała obserwującego przebieg działań.

    Nieco dziwi mnie Pana podejście do problemu. Wypadałoby sprawdzać pewne dane.
  • @Krzysztof J. Wojtas 00:42:14
    Przepraszam, że coś nie wyszło z formatowaniem, a mimo to Pan przeczytał.
    Nie, ta informacja pochodzi z filmu wywiadu z Berlingiem i pada z jego własnych ust.
  • @Nathanel 01:27:06
    Jak zwał tak zwał, ale ani kropli krwi za "wolność waszą", ani wychodzenia na ulice z podpuszczenia sił wewnętrznych lub/i zewnętrznych. Nasza substancja osłabiona emigracją, aborcjami, stanem służby zdrowia, poziomem życia i niskim przyrostem naturalnym nie może być szafowana przez byle chłystka pod pozorem, że dwie partyjki lub stronnictwa chcą więcej koryta. Może rośnie już Makiawel z tęga buławą w tornistrze?
  • ----------WSZYSTKIM WROGOM Polski -na rękę jest !!! zamilczanie
    ----PRAWDY o Lechii /Polsce -Naród z amputowaną pamięcią jest KALEKI /SŁABY --NIE LICZY się !! [ Nataniachu !! NIE UCZCIE się HISTORII ] a tylko religii ! żydoskiej !!


    http://www.youtube.com/watch?v=PR2zf6ZIu5c

    nonymous Hackers Defaced Polish Sites to Warn the Country That Nazis Are Coming
  • Powsanie pod dowodztwem AK i kapitulacja na warunkach prawa byly wtedy jedybną szansą uratowania przed zagladą
    Front zatrezymany zostal do 17 stycznia 44 w celu przyśpieszenia Aliji kandydatow na nowoherbrajczykow planowanerj przez bermanowską Polszkę i Czechoslowację i neutralizowaną w tym celu Austrię do Palestyny z ZSRR. ez powstania, kapitulacji prxzywracajcej miedzynarodowe perawa żołnierzom i ludności (odebrane formalnie ludfności Generalnejh Guberni w 1939r) oraz bez ewakuacji ludnoścvi i powstańcow przed 20-30 stopniowymi mrozami na lini frontu ludnosci grozila zupełna zagłada tak jak ludności Leningradu lub sowieckim jęńcom.
    Do zagłady nie byly w tych warunkach potrzebne specjalne rozkazy (które już były) ani organizacja i dowoidzenie. Wystarczylo zarzsądzenie o ewakuacji ludnosci np do Pruszkowa lub Sochaczewa pod nadzorem Ukrazińcow, etnicznych Litwinow lub funkcyjnych folksdojczow bez zaopatrzenia i aprowizacji przez pola w czaqsie 30 stopniowych mrozow.
    http://telewidz.neon24.pl/post/99772,zbawienne-powstanie-warszawskie-i-jego-kapitulacja
    http://telewidz.neon24.pl/post/69102,ludobojcze-zatrzymanie-frontu-na-wisle-w-1944r-i-akcja-burza-w-lublinie
  • @Max von Stirlitz 09:14:35
    Zbastuj, bo będziesz musiał trafić do kubła na odpady mokre.
  • @tadman 00:54:10
    Pierwsza jednak była od sowieckiego generała, który mówił to z zachwytem oddając hołd waleczności polskich żołnierzy.

    PS. Dlaczego Pan świadomie chce dewaluować resztki przyzwoitości tej postaci?
    On i tak ma dużo "za uszami". Nie ma co dokładać kłamstw.
  • @ninanonimowa 08:11:16
    Droga Nińciu ten właściwy jest tu
    http://www.youtube.com/watch?v=gDX2g9_0Z7c
    Przeraża mnie wyraz twarzy słuchających. Prus zmarł dawno temu, a tu zachowanie jak Izabeli Łęckiej względem obcego przybłędy, tam z Włoch.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:38:14
    Był taki telewizyjny wywiad rzeka z gen. Berlingiem gdzie to powiedział i dlatego, że mną to wstrząsnęło, to zostało to w mej pamięci.

    Może przytoczę dane, że w walkach w okresie Powstania Warszawskiego zginęło 4000 jego żołnierzy.
  • @tadman 09:54:09
    A wie Pan, że 2 sowieckich generałów, dowódców dywizji w armii Berlinga, za nakazanie ostrzału artyleryjskiego przeprawy na Czerniakowie - zostało skazanych na rozstrzelanie?
    Tyle, że wyroku nie wykonano, a w III RP zdaje się, że zostali odznaczeni.

    To, po częśi na tym tle, Berling został odwołany. + coś jeszcze.
  • DROGA REDAKCJO!
    FOTOGRAFIA W WINIECIE, WRZUCONA PRZEZ WAS, JEST FOTOGRAFIĄ GRUPY REKONSTRUKCYJNEJ, JAK MNIEMAM, ALE KONOTACJA JEST ZBYT PROSTA, WIĘC TRZEBA BYŁOBY JĄ ZMIENIĆ, NAJLEPIEJ NA FOTOGRAFIĘ Z PŁONĄCYM WOZEM TVNu Z KTÓREGOŚ MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI.
    TO BYŁOBY DOSKONAŁE PODSUMOWANIE NOTKI.
    DZIĘKUJĘ!
  • @tadman 09:43:29
    //Przeraża mnie wyraz twarzy słuchających.//

    ...tego Pajaca, który mówi "po co uczyć się o słoniach Hannibala, kiedy dzisiaj mamy śmigłowce" (Apache)

    ...dzisiaj dzieci mają się uczyć o holokauscie, to wystarczy. Jak podaje The Economist:
    "Yad Vashem i [inne takie org] każdego roku trenują [tresują na całym świecie] 10 000 nauczycieli, a zainteresowanie wzrasta ogromnie. Wydano 16 000 książek o holokauście, więcej niż dwie trzecie w ostatnich 20 latach.
    http://tinyurl.com/m9k3coe

    Jednocześnie Putin zamyka usta blogerom, od piątku, ci co generują 3 tys hits mają się rejestrować, osoby które kwestionują Wyrok Tryb. w Norymberdze w tym holokaust mogą trafić za kraty. Tym samym Putin, mimo "wojny" na Ukrainie gra łapka w łapkę z USraelem, Niemcami, Francją, Austrią itp itd
  • @tadman 09:43:29
    ------------- proszę !!! jak zapominają o historii
    https://archeologiabiblijna.wordpress.com/category/izrael/

    -------------A MY ?!!

    http://www.nh.pl/wanda.htm
  • @tadman
    Dowódcy wojskowi, nawet generałowie, rzadko dzierżą ster. I to dobrze, że tak jest. Nie są od tego.
    W kolejnych latach, rozszerzając, od wersalki, nie zawiodło wojsko, ani generałowie. (Trudno powiedzieć co to za wojsko jest dzisiaj, a jacy generałowie to wiemy doskonale)
    Podobnie w 44tym. Żołnierze i ich dowództwo zrobiło 300% normy. Zawalona została dyplomacja, wywiad i słabe okazały się najwyższe czynniki państwowe.
    Żołnierz, Tadzinek, jest od tego, żeby walczyć, nie od kombinowania na temat Jałty, nawet jeśli ma w pindę gwiazdek. Wręcz nie powinien, bo wszystko widzi na jedno kopyto. Takie zboczenie zawodowe.

    Ogólnie kryterium uliczne/masakra odbywa się wtedy, gdy lud w swej masie, doprowadzony jest do ściany. Oczywiście, że ma wodzireji, którzy go do tego wiodą i czasem to pasuje nawet tym drugim, jeśli mają policzone, że ich spacyfikują.
    Jednak nie godzę się na jakieś znaki równości pomiędzy "Wójkami", "Gdańskami", czy innymi "Ursusami", a żołnierzami PW44', nawet taki silnie problematyczny "Ogień", to co innego.
    Mało jest w historii, nawet naszej, przykładów tak heroicznych, jak w przypadku PW44' i waleczności tak zaciekłej i takiej skuteczności u formacji regularnych, jak w przypadku tej nieregularnej.
  • @Torin 13:29:32
    2/3 Aliantów pospołu z Niemcami postawili nas w parszywej sytuacji.
    Nie mam nic do napisania na ten temat, bo słowa są ułomne, ale czasami w internecie trafi się perełka, którą kiedyś sobie wynotowałem z rebelya.pl, a autorem jej był forowicz los. Cytuję:

    "Dla człowieka wolnego cnotą główną jest odwaga, dla niewolnika jest nią przemyślność rozumiana jako umiejętność ucieczki przed batogiem.

    Jest taki (pozorny) paradoks, ze wiele narodów bardziej czci bitwy i wojny
    przegrane niż zwycięskie: Grecy Termopile, Rzymianie Kanny, Anglicy
    Balaklawe, Amerykanie Alamo... Rzymianom nie brakowało zwycięstw, wiec dlaczego tak umiłowali bitwę pod Kannami? Paradoks jest pozorny, bo dla człowieka wolnego cnotą główną jest odwaga a bitwa przegrana pokazuje odwagę ostateczną - odwagę do końca. Bitwa wygrana tej możliwości nie daje.

    Niewolnik ma inny system wartości - dla niego odwaga jest głupota,
    przegrana frajerstwem a jedyną cnotą umiejętność ucieczki od batoga.
    Rosjanie nie są wolnym narodem jak Grecy, Rzymianie i Anglicy - oni
    wspominają tylko bitwy wygrane.

    Dziś mamy niepowtarzalną okazję: słuchajcie co mówią rożni ludzie o
    Powstaniu Warszawskim. Kto czci odwagę ten Polak, kto szydzi z klęski ten sowieciarz. Prosty schemat prawica-lewica nie starczy, bo na tzw. prawicy sowieciarzy tez sporo."
  • @Torin 13:29:32
    Załatwiliśmy konotacje z Powstaniem Warszawskim, a teraz przejdźmy do kryterium ulicznego. Napisała mi moja znajoma, na podstawie lektur tzw. historycznych, coś takiego:
    "[...] gniew ludu może być spontaniczny, ale nic z tego nie wyniknie, jeśli nie będzie za tym stała jakaś siła polityczna. Jeśli tego nie będzie, to inne siły zaczną tym gniewem kierować i zrobią biedny lud w konia."

    A koni trojańskich mamy wiele wokół, bo w sądownictwie, w rządzie, w policji i służbach bezpieczeństwa i co najbardziej boli - wśród hierarchii Kościoła Katolickiego.
  • @tadman 14:25:10
    No i podwójnie zgoda. Z tym, że gniew ludu może być spontaniczny, byłbym ostrożny. Tzn teoretycznie może wystąpić takie kuriozum, ale zazwyczaj ten gniew jest zagospodarowywany wcześniej, przed tzw wybuchem, choć nie zawsze przez siły jawne. Dlatego może się wydawać, że jest spontaniczny. Pozornie..
  • @tadman 10:16:30
    Ja myślę, ze taka właśnie fotografia została wybrana celowo. Sieć jest przecież pełna autentycznych zdjęć.
    Moim zdaniem jednak koresponduje doskonale z treścią Twojej notki.
    W necie pełno jest takich ołowianych żołnierzyków i kanapowych rewolucjonistów siedzących przed kompem i "zagrzewających naród do walki". Sadzę, że wiesz kogo mam na myśli :))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:20:59
    Teraz mi to zdjęcie już nie wadzi, ale duże kierowało nie w tę stronę uwagę, którą uważałbym za słuszną. Nie wiem czy wiele osób rozpoznało, że to grupa rekonstrukcyjna. Ale ten element o żołnierzykach też jest doskonałym uzupełnieniem za co dziękuję. No jasne, że się wie. :)
  • @tadman 22:42:08
    Czytałam. No więc albo IDIOTA, albo PROWOKATOR. Jakby przyszło co do czego, to mu mamusia nie pozwoli wyjść z domu, albo policja nie da zgody na demonstrację. Pawie ogony patriotyzmu łatwo roztaczać przed komputerem.
    Naganianie ludzi do wyjścia na ulicę jest sqr....ństwem, niezależnie, czy przyczyną jest zidiocenie, czy etat.

    O "Czerwonych makach" pisali komedianci, którzy grzali dupy w taborach Andersa i z tego to bezpiecznego miejsca opisywali zgrabnie rzeźnię na Monte Cassino. Polską rzeźnię.
  • @KOSSOBOR 02:34:10
    //Naganianie ludzi do wyjścia na ulicę jest sqr....ństwem, niezależnie, czy przyczyną jest zidiocenie, czy etat.//

    Ten przypadek, który ja mam na myśli to raczej starczy uwiąd mentalny, megalomania i chęć bycia za wszelką cenę oryginalnym. Cieszę się, że pozbyliśmy się tej kanalii z NE.
  • @KOSSOBOR 02:34:10
    No, no, no! Ołowiany żołnierzyk, kanapowy rewolucjonista roztaczający przed komputerem pawie ogony patriotyzmu. Miał i tak szczęście, że na tym się skończyło, bo Coryllus i Toyah zstąpili głębiej i boleśniej.
    Nawoływał biedak do jawności to ją teraz ma.

    Była dyskusja kiedy artyście zamiast tryptyku wychodzi trypr i wygląda na to, że artysta musi być fachurą, musi dostać dobre pieniądze, nie może schlebiać tanim gustom i musi być szczery. Jeśli oleje szczerość to będzie nad jego pracą czuwała Wenera i powstanie syf, który zalewa salony "sztuki" współczesnej, którym patronują ciotki pokroju Andy, a siostry Wisi.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:25:12
    Jaki on oryginalny? Skacze na Majdanie równo w takt majnstrimu medialnego i politycznego. Oryginalni to my tu jesteśmy. I całkowicie wspak.

    Jeszcze raz - piszący "Czerwone maki" i o wolności, co krzyżami się mierzy pisali armijni komedianci w bezpiecznych taborach. Przedtem komediowali w ZSRR /jeszcze przed armią Andersa/. To tak jak dzisiaj - z kawką przed kompem wzywanie "do czynu".
  • @tadman 10:27:44
    Co by nie mówić, Coryllus ma zdolność rozpoznania ludzi i naszego pawia dawno temu wywalił od siebie, nieuprzejmie pisząc, że jego komentarze "są wstrętniejsze od rzygów jego /coryllusowych/ kotów".
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:25:12
    Chyba trochę przesadziłeś, no chyba iż o czymś nie wiemy.
  • @KOSSOBOR 12:32:30
    Koryło nie patyczkuje się, a opis czyiś ułomności opisuje często bardzo dosadnie tudzież obrazowo.
  • @tadman 13:49:58
    Wszystko wiecie. Trzeba tylko uważnie czytać. Tutaj wszystko dzieje się przy podniesionej kurtynie :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:12:00
    Wiemy sporo, ale mamy tę wredną cechę, że lubimy wiedzieć jeszcze więcej. To, musi, jakaś skaza genetyczna jest, tzw. inteligencka.

    Jarek, z tą kurtyną to nieco przegiąłeś :)))
  • @KOSSOBOR 15:38:42
    Wcale nie. Pomijając oczywiście szaleńców i paranoików, którzy wygadują co im ślina na język przyniesie.
    Ale na osoby chore czy złośliwe raczej nie ma wpływu.
    Jeśli czegoś nie wiesz to zawsze możesz spytać :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY