Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
33 posty 4069 komentarzy

tadman

tadman - Piszę tylko wtedy, kiedy mnie coś ruszy.

Dlaczego Polacy nie mają jaj i kto tego dokonał

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Polacy i Żydzi żyją obok siebie na tych ziemiach już 1000 lat. Pytanie kto na tym dobrze wychodzi?

Natrafiłem na taki skrótowy instruktaż pisania blogu.
Wziąłem sobie uwagi tam zamieszczone do serca i napisałem poniższy tekst.

 
http://bognajanke.salon24.pl/618721,jak-pisac-blog-poradnik-salonu24
 
 
Każda historia zaczyna się od jajka. Oczywiście zaraz można zapytać, co było pierwsze, czy jajko, czy kura, ale w tym przypadku Nasz Drogi Czytelnik myli się, bo nie idzie tu wcale o kurze jajka.
 
A więc szło to tak, że na początku byli Polanie i była puszcza, którą sobie ów pracowity lud uczynił powolną. Żyli w małych skupiskach, oddaleni od siebie sporą odległością. Ta odległość pozwalała im nie w chodzić sobie w paradę i mieć kawałek puszczy wyłącznie na swoją własność.
 
Polanie żyli szczęśliwie, nie wiedząc nic o świecie, bo świat nie był im do niczego potrzebny, byli właściwie samowystarczalni. Oni światu też nie byli do niczego potrzebni, ale ich ziemie wpadły w oko takim, co to chcieli szybko się wzbogacić.
Zaczęły włóczyć się po ziemiach Polan różne zbrojne, co łupili i mordowali ludność, zabierali jej bydło, trzodę, palili zabudowania, a także jeśli była potrzeba, to brali w niewolę.
Nikt nie stawał w obronie tej ludności, a nawet przyzwalano na takie rozboje, bo byli to przecież poganie.
Trwało to długo, tak długo, aż Polanom sprzykrzyło się tak bez oporu dać łupić i mordować i wtedy jeden z nich xięciem się ogłosił i przyrzekł, że za daninę wysposobi zbrojnych i będzie ludności przed najeźdźcami bronił.
Myślał on, znaczy sie xiąże, o piętnie pogaństwa i uradził, że chrzest przyjmie od sąsiadów z południa i żonę od nich weźmie, aby nikt juz nie mówił, że można ich do nogi wybijać, bo oni pogany są. Jak pomyślał tak zrobił.
 
To wszystko działo sie w miastach dużych, do których żaden chłop z puszczy nie mógł się pofatygować, bo już osada sąsiada była dla niego zagranicą.
Nastali tu kupcy, co z zachodu przypędził ich strach, bo mówiono, że tam głów ich chcieli zbawić. Mowa ich była dziwna, ale pojętne one były i szybko nauczyły sie miejscowej mowy. Handlowały one i solą, i suknem, różnymi ozdobami, jantar od ludzi brały, miód też, a nawet mówiły, że tam na zachodzie jest dobrze, że są tam miasta i żywot łaskawy, więc co niektórzy z dobrej woli zabierali się z nimi w drogę
.
Z powodu tuziemskiej mizerii puszczańskiej wiele młodych wyjeżdżało z kupcami, co się okazało, że one to są Żydy. Kupcy zachwalały życie na zachodzie, a nawet wiadomości od tych, co już wyjechali przywoziły.
Mieli tam się dobrze, bo roboty niewiele, a pieniądz godziwy za nią mieli, a nie jak tu od świtania do nocy trzeba było, jak nie w lesie, to na roli pracować, a na przednówku głód był i dzieciaki, jak muchy padały.
Osady się wyludniały, bo coraz więcej młodych z nimi jechało do tego raju. Trwało to bardzo długo, aż jednego razu do osady wrócił jeden z tych co na zachód wyjechały. Ubrany był dostatnio, ale dziwnie i chyba trochę mowy ojców zapomniał, bo gadał tak jakoś mieszając słowa, że i najstarsi nie mogli się z nim dogadać. A, i głos jakby niewiasta miał.
 
A jak już do czego przyszło to opowiedział, że ledwie z osady ujechali to siła zbója z lasu na nich wypadła i zakuła go w kawał kłody, co miała otwory na szyję i na ręce, a jeszcze go sznurem w pasie obwiązali i dowiązali na końcu innych nieszczęśników, tak samo sprawionych jak on.
Szli oni i w deszczu i w spiekocie do takiego miasta na wodzie, gdzie zamiast ulic woda była i na tej wodzie domy były postanowione.
Tam ich po kolei prowadzono na osobność, jak się okazało do cyrulika, co im jajka ucinał.
Niektórzy nieprzetrzymywali spotkanie z cyrulikiem i chowano ich na miejscu, a on jak wyszedł z wielkiej gorączki i do zdrowia przyszedł, to go zawieźli do Cordoby i do pilnowania setki żon kalifa przysposobili.
 
Mówił, że kupcy jak sobie potrącili wszystko, czyli za drogę, za żywienie, ża cyrulika to ich zarobek wynosił aż 1350%. Nawet najstarsi w osadzie nie wiedzieli co to jest, ale musiało to być bardzo dużo, skoro z tak daleka tu się trudzili.
 
***************************************************************************************************
 
Wiele lat później, aby nikt nie śmiał mówić, że potomkowie Polan jakąś niechęć do Żydów mają postawili im w swojej stolicy MHŻP.
 
http://www.sfora.pl/polska/Tego-o-Zydach-nie-wiedziales-Zaskakujace-fakty-a74151?utm_source=o2_SG&utm_medium=HotNewsy&utm_campaign=o2
 
A jaki morał z tej opowiastki? Ano taki, że Polacy jajek nie mają, a jeśli już któremuś się zdarzy je mieć, to potomkowie kupców żydowskich postarają się, aby je szybko stracił i jeszcze na tym godziwie zarobią.
 

KOMENTARZE

  • Pyszna notka, następne miłe wiadomości o mojżeszowych
    "Niewolnicy zyskiwali największą wartość, gdy udało się w Verdun lub w Wenecji poddać ich bardzo skomplikowa­ne­mu zabiegowi kastracji. Była duża śmiertelność, ale jeśli przeżyli, w Kordobie byli sprzedawani z zyskiem 1350 proc. - wyjaśnia Kalina Gawlas, kuratorka galerii Pierwsze Spotkania w MHŻP. "

    Inny naród by się w mysią dziurę schował, a oni się tym szczycą w swoim muzeum na naszej ziemi. Dno.

    Swoją drogą, powinniśmy, ich zwyczajem, wystąpić o odszkodowanie, bo przecież ilu Polan się nie urodziło w wyniku tych żydowskich praktyk!
  • @Lotna 23:29:01
    :)
    U nich %% uświęcaja największą podłość.
  • @tadman 23:46:00
    Dobrze.

    I dzięki za wsztstko.

    :)
  • @Marylka Sztajer 11:19:05
    Oj tam, oj tam. Obiecuję zrobić bryga z Pogonowskiego, ale tylko z czasów dawnych i puszczę u Gospodarza. Może nie poszczuje psami. :))
  • @tadman 12:39:33
    przeca Gospodarz już go ma .... wklejonego ... :))

    tylko ja niekumata językowo :))))
  • @tadman
    Tadziu, rewela notka! 5*!
  • @KOSSOBOR 11:54:12
    To Ty dopiero teraz odkryłaś tę notkę ?

    Jest naprawdę dobra.
  • @tadman 12:39:33
    Jak patrzę , to nie wiem czy nie poszczuje .... ale co tam :)))
  • @Marylka Sztajer 18:53:36
    Stary, ale jary.

    - Gazdo, a mogę przejść przez wasze podwórze?
    - Dyć, możecie.
    - A nie pogryzą mnie wasze psy?
    - A pogryzą.

    Możesz opowiedzieć PSU.

    A co meritum, to Gospodarz ma chwyt wyraźnie osłabiony z powodu bólu gardła, więc tylko w ten weekend, albo nigdy. :))
  • @tadman 19:26:21
    Nooo , nie wiem ...chyba nie będe PSU sugerować takich możliwosci .

    Nie odopowiem Ci kawału , bo mi sie nie kojarzy nic .....

    ........ ale tak sobie myślę , że zawsze mi się lepiej z chłopakami rozmawiało niz z dziewczynami :))) choć i chłopaki i dziewczyny jakby starsi .... to jest w tym dużo prawdy dalej .
    Najśmieszniejsze jest to , ze kobieta / dziewczyna musi bardzo dosłoswnie wszystko opowiedzieć.... A z chłopakiem rozmowa jest inna - mogłam nie wiedzieć co ktoś ma w bagażu i i sama nie tłumaczyłam się a jednak pewne skróty myślowe .... trafiały w sedno nastroju , stanu ducha ....itp ....

    W tej notce na górze Twojej ja bym jedna rzecz zmieniła :))) .... ten przybysz z daleka u Ciebie tak wszystkim opowiada co w tych dalekich krajach .... Ja bym dodała dramatyzmu . :))))

    No ale to nie powiesć tylko baśń - konkurencyjna ???

    NO - to masz zamiast kawału .

    :)
  • @Marylka Sztajer 20:39:25
    Najpierw pojawiło się to jako odpowiedź u Gospodarza. Potem pomyślałem, że można to trochę uładzić i będzie post. A jak już pisałem, to pojawiła się następna sprawa, a mianowicie, że ci sami zawsze nas nakłaniali do wyjazdu i gdzieś przebija tu relacja UE, a Polska i ten schemat pracuje od lat.
    Wiesz, jak interes idzie dobrze to w danym kraju pojawia się rezydent, by pilnować tubylców i nie tracić czasu na podróże, tak jak ten pierwszy jąkała RP. Nadaje się na rezydenta, bo ma narobione w papierach.

    Miałem napisać o naganiaczach, ale doszedłem do wniosku, że nie jest to skończona całość, tylko rękodzieło i jako takie nie pretenduje do bycia wyrobem skończonego twórcy, więc zostało jak zostało.
    Potem jeszcze podkusiło mnie wprowadzić tego kastrata wracającego z Zachodu, ale to nie byłby to wcale post tylko próba literacka, a to nie moja działka. :)
    Można było tu załatwić wyprowadzanie młodej siły z kraju w celu... i tu każdy jak umie.
  • @tadman 21:06:04
    I tak Was podziwiam , że piszecie . Ta aktualność jest bardzo czytelna - chyba ... mi się zdaje bijaca po oczach ...

    Poza kłopotami że tak powiem technicznymi , chyba nie chce mi się juz nic tłumaczyć nikomu . Mam poczucie jakiegoś zabetonowania . I powody tego rozumien inaczej niż to sie powszechnie przyjęło tłumaczyć. Pewnie dlatego oganiam się od nacisków by prowadzić bloga . Wszyscy by się rzucili . Widzę to pod blogami na tym stadnym spedzie .
    A taka forma literacka jaką proponujesz jest bardzo dobra. Właściwie można by nawet nie komentować:))
  • @Marylka Sztajer 21:34:31
    Forma literacka? Ależ Marysia się wyraża! Co na to powiedziałaby Babunia!?
  • @Marylka Sztajer 18:52:51 & Tadziu
    No bom nie wiedziała, a Tadzinek, wredota-skromnota nie zapodał.

    Alem odpowiedziała na Jajach /co to je jeszcze mamy/:

    @tadman @ Sztajerka
    TeddyBomber, poza mieszaniem specyfików wybuchowych i smiercionośnych, poza konstruowaniem wielobocznego pudła dla kotaS., co to tych boków stale przybywało, a każdy bok się liczył i był ważny, otóż Teddy Bomber postanowił dołączyć do bandy lisowczyków polskiej historii, sprowokowany przez Sztajerkę, a także wykorzystując trop zapodany przez Glorię /ten z żydowskiego mjuzeumu/. Namówili się więc ze Sztajerką w krzakach leszczyny, potem Teddy powertował księgi uczone i oto mamy kolejny temat na Koło Generalne /lisowczyków polskiej historii, takich blackwatersów, znaczy/:

    http://tadman.neon24.pl/post/115937,dlaczego-polacy-nie-maja-jaj-i-kto-tego-dokonal

    Polecam PT Jajcarzom i PT Innym.
    Jaja bzdyklaczy XV, czyli kto czym wojuje, od tego ginie.
    KOSSOBOR 04.12.2014 14:55:16
  • @tadman 23:18:48
    Zapytałam się z ciekawości . Babunia mówi , że OK

    Babunia rozumie potrzebę i funkcję mitu i jego nośnosć .
    Zbyt dosłowne przykłady są zbyt bolesne dla ogółu , ludzie cierpią ...a gdy taki ,,dosłowny " mit upada - a musi tak być , bo nikt nie jest doskonały - ból i chęc zaskorupienia się w swojości i potrzeba odcięcia ,,swojości ' od zewnętrzności zwyciężaja .
    Taki forma - mityczna ..... jest silna . Może być atakowana . Ale dobrze skonstruowany mit jest wytrzymały na ataki . I podbudowuje a nie upada .
    Dobrze skonstruowany mit jest odporny na rewizjonizm .

    Widzisz jaka mądra ta moja Babunia ? Przedwojenna :)))
  • WIDZISZ
    ....jaki dobry tekst napisałeś.

    Spójny... zachęcający do ....zapoznania się ....i nie do podwazenia .

    :)
  • @Marylka Sztajer 12:16:48
    Marysiu, to są jakieś odpryski z poletka, które uprawia Gospodarz. To też jakiś punkt dla niego. :))

    A co do rozmowy to trzeba chcieć i jakoś wychodzi. Najbardziej nie odpowiadają nam chyba osoby próbujące promować się na siłę. ;)
  • @tadman 18:27:34
    Odpryski , nie odpryski ... spełnia taki text jak u Gospodarza ... może spełniać rolę sciagi ... łatwej do zapamietania dla ludzi nie mających szczególnych ambicji intelektualnych , ale też potrzebujacych poczucia dumy z historii. Element tego Mitu , co to się z niego podśmiewasz wyżej .

    A kto się promuje na sie .... hmmm.... znam sporo takich .... i istotnie nie budzą mojej sympatii ... Budza chęć otrzepania się z ich obecnosci ....

    Cóż ...... ???

    :)
  • @Marylka Sztajer 19:40:42
    Coby Gospodarza nie denerwować to tu na boczku się zapytam: czy szło Tobie o to słodkie tête-à-tête, które mogli poświęcić na ustalenie wielu rzeczy, a my się potem dowiemy i znowu będziemy musieli się uczyć o jakimś dalekim Brisbane?
  • @tadman 22:45:04
    tak .
    tam się nie dogadali , teraz się dogadują - dopinają
    ja to u Gospodarza napisałam jeszcze ....

    ojtam , ojtam .... nie wylecę.... :))))

    jeszcze różową panterę polecałam , stamtąd ten adres przepisałam ... dobrze ze działa ... bo ja jestem [przeciez slepa , czasem to przepisanie jest z błędem ...
    :)
  • @tadman 22:45:04
    acha , on sie nie denerwuje , on sie chicha .... ślepy nie jest przeciez

    :)

    ps. nie czytam już tyle , nie czytam NP ... NB i innych ...
    oczy...

    :)
  • @Marylka Sztajer 19:19:26
    Marysiu! herbatę do środka, świetlik na oczy, NB nie czytać, NP pod żadnym pozorem, bo to chroni i oczy i nerwy. Jakby coś było godnego uwagi to najwyżej zapodam.

    Pozdrawiam
  • @tadman 17:40:24
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ibrahim_ibn_Jakub

    Nawet Wiki przyznaje, że ten kupiec to był kupiec niewolnikami i że to Żyd sefardyjski - ale w naszej historii to te kupbe jeno bursztyn i czerwiec handlowali - takie cnotliwe
  • @sigma 18:32:49
    No i nazwa niewolnika po angielsku - to slave. Czyli Słowianin. Bo ci Żydzi z kalifatu Kordoby nie tylko do Wenecji niewolnika sprowadzali, ale całą Europę zaopatrywali.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY